...:::Dogg life- poczuj zew przygody!:::... Strona Główna
 


Poprzedni temat :: Następny temat
Wyprawa Diany
Autor Wiadomość
Diana
Medyk
Chocolate


Wygląd: Cała czekoladowa, lśniąca sierść, długi ogon, błyszczące oczy, uśmiechnięta mordka.
Rasa psa: Labrador Retriever Czekoladowy
Charakter: Dla niektórych miła i przyjazna, lecz jeśli kogoś nie polubi, może stać się nieprzyjemna. Uwielbia wodę jak każdy Retriever.
Płeć: Suczka
Znaki szczególne: Zawsze uśmiechnięta
Rodzice: Chocolate i Biscuit
Ciąża: Nie
Cieczka: 18-24
Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 24
Wysłany: 2010-10-31, 13:04   Wyprawa Diany

Krok za krokiem, jakoś ta droga minęła. Mimo, że Diana ruszyła przed świtem, słońce było już wysoko. Droga była daleka, ale było warto. Suczka miała w planach zdobycie koca lub poduszki, materiałów lub czegoś na usztywnienie złamania, czegoś na opatrunki i innych rzeczy nadających się do medycyny. Było to nie lada zadanie. Zwykle ludzie nie chodzą z kocami pod pachą, trzeba się dostać do domu. A była dużą suczką i wyróżniała się umaszczeniem, więc miała trudniej. Wiedziała jednak, że wkrótce ktoś może potrzebować jej pomocy. Musiała coś mieć przy sobie. Liczyła na łut szczęścia.
_________________
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5 Sz: 5 Zr: 8 Zm: 5
     
Artemida
Pies Alfa
Powiem babci! 8D


Wygląd: Nie wiesz, jak wygląda Border Collie? Jeśli już wiesz, to mogę Ci podać tylko jedną rzecz, która choć trochę odróżnia Artemidę od innych Border Collie- są to orzechowe oczy o baaardzo mocnym odcieniu. A reszta to typowy wygląd rasowego Bordera...
Rasa psa: Border Collie
Charakter: Stara się być miła dla psów ze swej bandy, chociaż życie ją dobrze nie doświadczyło. Dla psów z innych band jest szorstka, niemiła i okazuje swoją wyższość. Do tej pory nie wdawała się w bójki, szkoda jej na to czasu....
Płeć: Suczka
Znaki szczególne: Ja jestem tym znakiem...
Rodzice: Alicia i Dan
Ciąża: Nie
Cieczka: 18-24
Dołączył: 12 Wrz 2010
Posty: 125
Wysłany: 2010-10-31, 13:34   

W wiosce na pewno coś znajdziesz. Jednakże w wiosce dzisiejszego dnia aż roi się od ludzi. Dlaczego? Przecież jest dzień jak co dzień. A tu taki ruch! Całe szczęście nikt nie zwraca na Ciebie uwagi. No bo po co? Pies jak pies, a w wiosce jest ich mnóstwo. A może to ten nowy pies sąsiadki z przeciwka? Ludzie różne myśleli o tobie różne rzeczy mijając Ciebie. Ale to cię nie interesuje, masz określony cel.
Niestety żaden człowiek nie mijał Cię z paczką bandaży ani z kocem. A szkoda, bo wyprawa byłaby prostsza. Jeśli szukasz koca, wybierz się na rynek. Tam jest tyle przekupek, że będzie w czym wybierać. A sprzedają one wszystko! Warzywa, owoce z własnych upraw, ale też i koce. Jeśli zaś szukasz czegoś do opatrunków, polecam wybrać się pod budynek apteki. Wystarczy poczekać, aż jakiś pacjent kupi bandaż, a ty wyrwiesz mu siateczkę z zakupem. Proste, nieprawdaż?
A więc gdzie się udajesz? Decyzja należy do Ciebie.
_________________

"Musisz odnaleźć nadzieję i nieważne, że nazwą ciebie głupcem."

"Najbardziej rozczula mnie ta agrafka. Najpierw uczą Cię celnie strzelać, a potem robić opatrunki z agrafką."
  HP: 98 Doświadczenie: 25 Siła: 10 Sz: 7 Zr: 7 Zm: 8
     
Diana
Medyk
Chocolate


Wygląd: Cała czekoladowa, lśniąca sierść, długi ogon, błyszczące oczy, uśmiechnięta mordka.
Rasa psa: Labrador Retriever Czekoladowy
Charakter: Dla niektórych miła i przyjazna, lecz jeśli kogoś nie polubi, może stać się nieprzyjemna. Uwielbia wodę jak każdy Retriever.
Płeć: Suczka
Znaki szczególne: Zawsze uśmiechnięta
Rodzice: Chocolate i Biscuit
Ciąża: Nie
Cieczka: 18-24
Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 24
Wysłany: 2010-10-31, 13:53   

Koc kocem, ale bandaży i opatrunków nie zastąpi. Po za tym z kocem ciężko by jej było iść na dalsze poszukiwania materiałów. Zacznie więc od apteki. Wolno omijała ludzi, udając zwykłego wiejskiego psa. Na kogoś szczeknęła, kogoś trąciła nosem. Gdy była blisko, zaczaiła się przy drzwiach apteki. Teraz trzeba tylko cierpliwie czekać. Jakaś pani z reklamówką, ktoś z walizką, kilka dzieci. Skąd miała wiedzieć, kto ma w torbie akurat bandaże? Nie poddając się czuwała przy drzwiach i z jedną łapą uniesioną niczym pies myśliwski. Może ktoś będzie trzymał opatrunki w ręce, nie mając przy sobie torebki. Wtedy od razu wykorzysta sytuację.
_________________
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5 Sz: 5 Zr: 8 Zm: 5
     
Artemida
Pies Alfa
Powiem babci! 8D


Wygląd: Nie wiesz, jak wygląda Border Collie? Jeśli już wiesz, to mogę Ci podać tylko jedną rzecz, która choć trochę odróżnia Artemidę od innych Border Collie- są to orzechowe oczy o baaardzo mocnym odcieniu. A reszta to typowy wygląd rasowego Bordera...
Rasa psa: Border Collie
Charakter: Stara się być miła dla psów ze swej bandy, chociaż życie ją dobrze nie doświadczyło. Dla psów z innych band jest szorstka, niemiła i okazuje swoją wyższość. Do tej pory nie wdawała się w bójki, szkoda jej na to czasu....
Płeć: Suczka
Znaki szczególne: Ja jestem tym znakiem...
Rodzice: Alicia i Dan
Ciąża: Nie
Cieczka: 18-24
Dołączył: 12 Wrz 2010
Posty: 125
Wysłany: 2010-11-07, 13:26   

Apteka nosiła wdzięczną nazwę: Miętówka. Była to jedna z dwóch aptek w miasteczku. Jej zielony budynek, uwieńczony neonowym napisem z nazwą apteki i listkiem mięty, który świecił mocno po oczach ludziom wieczorami, przyciągał klientów z receptami. Większość siateczek, które nieśli ludzie, ku twemu utrapieniu były uwieńczone kolorowymi reklamami leków. Wszystko na przekór! Aczkolwiek nagle do apteki wpada jakiś mężczyzna. Z pomieszczenia apteki słychać gorączkowe prośby o przepuszczenie go do kasy bez kolejki, gdyż potrzebny mu pilnie jest... bandaż. Czyż to nie wspaniałe? Poczekaj przy wyjściu... Oho, jakaś panna nie chce go wpuścić przed siebie. Poczekaj chwileczkę, na bank zaraz wyjdzie z apteki.
_________________

"Musisz odnaleźć nadzieję i nieważne, że nazwą ciebie głupcem."

"Najbardziej rozczula mnie ta agrafka. Najpierw uczą Cię celnie strzelać, a potem robić opatrunki z agrafką."
  HP: 98 Doświadczenie: 25 Siła: 10 Sz: 7 Zr: 7 Zm: 8
     
Diana
Medyk
Chocolate


Wygląd: Cała czekoladowa, lśniąca sierść, długi ogon, błyszczące oczy, uśmiechnięta mordka.
Rasa psa: Labrador Retriever Czekoladowy
Charakter: Dla niektórych miła i przyjazna, lecz jeśli kogoś nie polubi, może stać się nieprzyjemna. Uwielbia wodę jak każdy Retriever.
Płeć: Suczka
Znaki szczególne: Zawsze uśmiechnięta
Rodzice: Chocolate i Biscuit
Ciąża: Nie
Cieczka: 18-24
Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 24
Wysłany: 2010-11-07, 14:36   

Gdy to usłyszała, ucieszyła się i zmartwiła jednocześnie. Potrzebny jej był bandaż, ale nie było to pilne. Ot tak, na zapas. A od tego może zależeć czyjeś życie. Ale czemu ona przejmuje się ludźmi, po tym jak ją potraktowali? Kiwnęła przecząco głową. Postanowiła skorzystać jednak z okazji. Może się okazać, że będą ją gonić, ale tym się nie przejmowała. Była przecież znacznie szybsza od tych niezdarnych ludzi! Czekała spokojnie, nie spuszczając drzwi z oczu.
_________________
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5 Sz: 5 Zr: 8 Zm: 5
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 8