...:::Dogg life- poczuj zew przygody!:::... Strona Główna
 


Poprzedni temat :: Następny temat
Kąt Isabelli
Autor Wiadomość
Lisa 
Łowca
Lisim swędem


Wygląd: Kremowo - złota młoda suczka średniej wielkości. Ma lekko pofalowaną, miękką sierść, ogon długi i puszysty. Uszy na końcówkach ciemniejsze, oczy ciemno brązowe. Podobno ma coś z jamnika, ale nie chce o tym słyszeć, nie lubi tej rasy.
Rasa psa: Kundelek
Charakter: Pochmurna, rzadko się uśmiecha, czasem nawet sarkastyczna. Nie lubi gdy ktoś wypomina jej błędy. Dla swojego stada stara się być w miarę miła, ale nie zawsze jej to wychodzi.
Płeć: Suczka
Znaki szczególne: Charakterystyczne uszy ciemniejsze na końcowkach
Rodzice: Rudy ojciec, rudy dziadek... Stella i Fart
Ciąża: Nie
Cieczka: 6-12
Dołączyła: 26 Wrz 2010
Posty: 85
Wysłany: 2010-11-06, 16:34   

Coraz bardziej lubiła kotkę. Była zupełnie inna, niż jej się wydawała na początku, a gdyby jej nie poznała na prawdę, to byłaby wielka szkoda...
- Ja nie przepadam. Potem nie można dosuszyć futra. A i to prawda, po deszczu zawsze wychodzi słońce... - Rozmarzyła się. Miła atmosfera panująca w okół. Poczuła, że Isabella staje się jej bratnią duszą. Jej oczy nabrały wyrazu. Przyjemnie stało się w jej grocie. Jednak nie miała żadnego tematu do rozmowy, co często jej się zdarzało. Cisza była przyjemna, nie mniej jednak rozmowy nie można określić mianem zła. O ile jest ciekawa i do czegoś doprowadza. Może lepiej zapozna się z tą kotką, która coraz bardziej zaczęła ją intrygować.
- Co robisz na co dzień w tej krainie? - Zapytała, patrząc na nią pogodnie.
_________________
  HP: 100 Doświadczenie: 38 Siła: 13 Sz: 4 Zr: 3 Zm: 5
     
Isabella
Postać Specjalna
I love way you lie


Wygląd: Isabella to mieszanka Maine Coona i kota nierasowego. Jej futro w przewadze jest szare z ledwo widocznymi rudymi plamkami. Isabella jest niska jak na kota, a tym bardziej jak na mieszankę Maine Coona. Jej oczy mają ostry, zielony kolor
Rasa psa: Kot, mieszanka maine coona
Charakter: Oj, oj! Isabella jest dość... wredna? Nie raz to raczej jej szczerość sprawia, iż wydaje się wredna, a nie po prostu ta kotka jest wredna.Isabella jest wrażliwą na piękno osobą. Uwielbia rozmawiać z innymi. No, a że jest chyba jedynym kotem w tej dolinie pozostaje jej towarzystwo psów, za którymi Isa niezbyt przepada...
Ciąża: Nie
Cieczka: 12-18
Dołączył: 02 Paź 2010
Posty: 18
Wysłany: 2010-11-06, 16:59   

Oto pytanie kluczowe. Co właściwie Isabella robi na co dzień? Po krótkiej chwili kotka odpowiada:
-Do tego czasu moim kluczowym zajęciem było biadolenie nad sobą, jaka ja okropna, że nie mam znajomych i tym podobne. Potem zwykle chodziłam spacerkiem po krainie, rozmawiałam z jakimiś zwierzętami... Ale nigdy nie była to rozmowa na takim poziomie, jaki ja chciałabym uzyskać. Potrafiłam dniami milczeć. Po prostu spacerowałam sobie bez celu po krainie przyglądając się wszystkiemu, czasem upolowałam jakiegoś ptaszka, aby się czymś pożywić... I milczałam. Bo nie miałam do kogo pyska otworzyć. Jednak gdy nadarzała się okazja do rozmowy, ja ją po prostu psułam, robiąc się złośliwa. To była taka jakby odskocznia, która miała ukryć mą samotność. Ale częściej kogoś obrażałam i dostałam w końcu reputację złośliwej, wrednej, na wszystko narzekającej jedynej kotki w dolinie rzeki Joie. Tak wyglądał mój dotychczasowy dzień. Teraz nie wiadomo jak on będzie wyglądał, bo każde zdarzenie może spowodować ciąg nowych, bardziej wesołych zdarzeń.-rzekła to z rozbrajającą szczerością. Była szczera do bólu nie tylko wobec innych, ale też wobec siebie. Wiedziała, na czym polega jej reputacja złośliwej i z jakich czynników ona wynika. Chciała zrobić z siebie na siłę mega gwiazdę, którą wszyscy będą podziwiać. Ale robiła z siebie złośliwą kotkę, która w rzeczywistości była nieszczęśliwą, wrażliwą istotą bojącej się kompromitacji. Isabella uświadomiła to sobie już jakiś czas temu i to była najgorsza z prawd. Ale prawda zawsze boli.
_________________
Just gonna stand there
And watch me burn
But that's alright
Because I like
The way it hurts
Just gonna stand there
And hear me cry
But that's alright
Because I love
The way you lie
I love the way you lie
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5 Sz: 5 Zr: 6 Zm: 3
     
Lisa 
Łowca
Lisim swędem


Wygląd: Kremowo - złota młoda suczka średniej wielkości. Ma lekko pofalowaną, miękką sierść, ogon długi i puszysty. Uszy na końcówkach ciemniejsze, oczy ciemno brązowe. Podobno ma coś z jamnika, ale nie chce o tym słyszeć, nie lubi tej rasy.
Rasa psa: Kundelek
Charakter: Pochmurna, rzadko się uśmiecha, czasem nawet sarkastyczna. Nie lubi gdy ktoś wypomina jej błędy. Dla swojego stada stara się być w miarę miła, ale nie zawsze jej to wychodzi.
Płeć: Suczka
Znaki szczególne: Charakterystyczne uszy ciemniejsze na końcowkach
Rodzice: Rudy ojciec, rudy dziadek... Stella i Fart
Ciąża: Nie
Cieczka: 6-12
Dołączyła: 26 Wrz 2010
Posty: 85
Wysłany: 2010-11-06, 17:22   

Słysząc to zawahała się. Nie podobało jej się, że kotka sama siebie tak krytykuje. Na szczęście Lisie udało się zobaczyć coś, czego nie dostrzegali inni, mianowicie wrażliwość kotki. Wiedziała, że sama powinna coś o sobie powiedzieć, więc odezwała się po chwili milczenia.
- Ja wychowałam się w schronisku. Jakiś czas temu po prostu stamtąd uciekłam. Miałam tego dość. Teraz zostałam łowcą w stadzie szk. Nic ciekawego. Po prostu żyję - Uśmiechnęła się - Żyję nadzieją na lepsze jutro. Jaki jest tego sens? Co nas czeka po śmierci? - Zapytała nagle, odwzorowując swe myśli. Spojrzała pytająco na kotkę. Czuła, że jest inteligentna, i można, mimo pozorów, porozmawiać z nią na interesujące i ciekawe tematy, tak, jak nie można z niektórymi psami. Czekała, zaciekawiona co odpowie.
_________________
  HP: 100 Doświadczenie: 38 Siła: 13 Sz: 4 Zr: 3 Zm: 5
     
Isabella
Postać Specjalna
I love way you lie


Wygląd: Isabella to mieszanka Maine Coona i kota nierasowego. Jej futro w przewadze jest szare z ledwo widocznymi rudymi plamkami. Isabella jest niska jak na kota, a tym bardziej jak na mieszankę Maine Coona. Jej oczy mają ostry, zielony kolor
Rasa psa: Kot, mieszanka maine coona
Charakter: Oj, oj! Isabella jest dość... wredna? Nie raz to raczej jej szczerość sprawia, iż wydaje się wredna, a nie po prostu ta kotka jest wredna.Isabella jest wrażliwą na piękno osobą. Uwielbia rozmawiać z innymi. No, a że jest chyba jedynym kotem w tej dolinie pozostaje jej towarzystwo psów, za którymi Isa niezbyt przepada...
Ciąża: Nie
Cieczka: 12-18
Dołączył: 02 Paź 2010
Posty: 18
Wysłany: 2010-11-07, 15:22   

Ach! Isabella uwielbiała rozprawiać na tematy związane z istnieniem istoty na tym świecie. Więc Lisa wspaniale trafiła z pytaniem o śmierć.
-Według mnie tam, tam w oddali, gdzie podobnież nasze dusze dostają nowe życie... Tam według mnie nie ma nic. Jest ciemna pustka. Po prostu po śmierci prędzej czy później dostajemy nowe życie pod nową postacią. Aby wypełnić nam ten czas śnimy. Śnimy o wielkich oceanach, o naszych spełnionych marzeniach. A potem... no wiesz, jak się rodzimy, dorastamy, zdobywamy wymarzone szczyty, spełniamy marzenia... I od początku. Znów śmierć zaprasza nas w swoje progi.
Isabella wdychała łapczywie świeże powietrze. Przez deszcz wyraźnie było już czuć zimę. Nagle kotka znów zabrała głos.
-Druga ma wersja jest taka, iż każda dusza stworzenia musi odczekać co najmniej tydzień, aby mogła pojawić się w nowym wcieleniu. Te siedem dni jest spełnieniem jej marzeń. Mieszka w wymarzonym przez siebie za życia miejscu, spełniają jej się marzenia...
Isa patrzyła ze spokojem w płaczące niebo. Istotnie, świat jest taki fascynujący i tajemniczy! I na co dzień odkrywamy go na nowo. Spojrzała ciepłymi oczyma na Lisę. Była inna, niż jej się wydawało. Zawsze zresztą jesteśmy inni, niż się komuś wydaje. Ktoś z pozoru może być wredny, a tak naprawdę jest miły i sympatyczny. Wszystko zależy od tego, czy chcesz poznać prawdziwe oblicze istoty, którą spotkałeś.
-"My z Lisą też się odkryłyśmy. Każda z nas pozbywa się pierwszych stereotypów"-pomyślała przelotnie Isa. I w tejże chwili na horyzoncie pojawiła się ogromna błyskawica, która rozdarła niebo na pół.
-Zapowiada się na burzę.-rzekła jakby do siebie Isa.
_________________
Just gonna stand there
And watch me burn
But that's alright
Because I like
The way it hurts
Just gonna stand there
And hear me cry
But that's alright
Because I love
The way you lie
I love the way you lie
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5 Sz: 5 Zr: 6 Zm: 3
     
Lisa 
Łowca
Lisim swędem


Wygląd: Kremowo - złota młoda suczka średniej wielkości. Ma lekko pofalowaną, miękką sierść, ogon długi i puszysty. Uszy na końcówkach ciemniejsze, oczy ciemno brązowe. Podobno ma coś z jamnika, ale nie chce o tym słyszeć, nie lubi tej rasy.
Rasa psa: Kundelek
Charakter: Pochmurna, rzadko się uśmiecha, czasem nawet sarkastyczna. Nie lubi gdy ktoś wypomina jej błędy. Dla swojego stada stara się być w miarę miła, ale nie zawsze jej to wychodzi.
Płeć: Suczka
Znaki szczególne: Charakterystyczne uszy ciemniejsze na końcowkach
Rodzice: Rudy ojciec, rudy dziadek... Stella i Fart
Ciąża: Nie
Cieczka: 6-12
Dołączyła: 26 Wrz 2010
Posty: 85
Wysłany: 2010-11-07, 15:45   

Odpowiedź Isabelli bardzo się jej spodobała. Była inna, niż jej wszystkie wyobrażenia. Bo cóż miała robić, siedząc w schronisku, sama?
- Myślisz, że urodzimy się na nowo? W takim razie tydzień to krótki opoczynek... - Rzekła.
- Jeśli urodzę się na nowo, nie popełnię już tylu błędów, na pewno nie - Przekonywała samą siebie.
- Ale są w życiu piękne chwile. Na przykład ta - Odwzajemniła przyjazny uśmiech. Spojrzała w tym samym kierunku, co Isabella. Światło błyskawicy rozjaśniło mrok panujący na dworze. Zaraz potem, z lekkim tylko spóźnieniem zabrzmiał grzmot. Lisa wciągnęła gwałtownie powietrze zanim zorientowała się co to było. Po chwili uspokoiła się.
- Nie da się nie zauważyć - Odparła - Czy będę mogła u ciebie przenocować? Nie sprawię ci kłopotu? - Zapytała ostrożnie, patrząc na nią niepewnie. Isabella miała prawo jej nie chcieć w swoim domu, ale co ona wtedy zrobi? Do domu daleko, przez las, a przebywanie w lesie podczas burzy byłoby bardzo niebezpiecznie. To chyba nie będzie zwykły jesienny deszczyk, mogą nawet nastać spustoszenia.... no właśnie, spustoszenia.
- Myślisz, że ta burza spowoduje jakieś większe szkody? Mam nadzieję, że nie. Ale gdyby wybuchł, na przykład pożar... - Przełknęła nerwowo ślinę.
_________________
  HP: 100 Doświadczenie: 38 Siła: 13 Sz: 4 Zr: 3 Zm: 5
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 9