...:::Dogg life- poczuj zew przygody!:::... Strona Główna
 


Poprzedni temat :: Następny temat
Górskie szlaki
Autor Wiadomość
Bystra 
Pies Alfa
Niebotycznie!


Wygląd: Wysoka, szczupła suczka. Ma długą, gładką, lśniącą, czekoladowej sierść i głębokie błękitne oczy.
Rasa psa: Flat Coated Retriever Wątrobiany
Charakter: Pełna energii i zapału, żywiołowa i pomysłowa. Uwielbia towarzystwo, jest uprzejma i przyjazna. Cieszy się życiem i służy pomocą. Jej wesołość i optymizm jest zaraźliwy. Niestety, ma jedną wadę... szybko się denerwuje. Próbuje to opanowywać.
Płeć: Suczka
Znaki szczególne: Niezwykłe głębokie błękitne oczy
Rodzice: Sopel i Jessica (Jessi)
Ciąża: Nie
Cieczka: 1-6
Dołączyła: 12 Wrz 2010
Posty: 405
Wysłany: 2010-10-16, 16:28   Górskie szlaki

Jest to mała łąka, za którą zaczynają się góry, znajduję się ona trochę za wodospadem. Są góry niskie i wysokie. Proste do zdobycia i wręcz nieosiągalne. Pokryte wszelką roślinnością i pełne skalnych urwisk. Łagodne i o różnych nierównościach. Nie każdy pies doświadczy, jak wygląda kraina z takich wysokości. Jednak droga na każdy szczyt zaczyna się właśnie tutaj.
_________________

''Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni..''
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5 Sz: 7 Zr: 10 Zm: 5
     
Sorrena
Rekrut


Wygląd: Sierść długa i falowana, aksamitnie miękka w dotyku. Uszy opadające niczym kaskada na kark suczki. Zwiewny ogon pełny wdzięku o długim włosiu. O kasztanowych oczach nie można powiedzieć, że są bez wyrazu. Całość natomiast dopełniają białe kropki wmieszane idealnie w ciemne futerko, dodają jej pewnego uroku. Ot, cała Sorrena.
Rasa psa: Grosser Munsterlander
Płeć: Suczka
Ciąża: Nie
Cieczka: 12-18
Dołączył: 06 Lis 2010
Posty: 22
Wysłany: 2010-11-06, 15:35   

Podążała na przód żwawym truchtem. Nie przejmowała się tym, że lada moment może zacząć padać. Cieszyła się tą chwilą, w której słońce ostatkiem sił próbowało rozedrzeć chmury i wygnać na wszystkie strony, chodź tym razem najwyraźniej przegrywało. Zima nadchodzi, nie ma na to rady. Feather, gdzie się podziewa tajemnicza suczka? W pogoni za siostrą... westchnęła. Nie mogła zaprzeczyć, że w towarzystwie raźniej, ale nie wiedziała, czy Piórko zatrzymała się tu, czy poszła dalej. Bez niej byłoby ciężko. Ale trzeba żyć dalej. Uniosła wzrok, gdy kropla deszczu spadła na nią i spłynęła w dół po aksamitnej sierści. Przed nią panorama tutejszych gór. Ładnie w tych okolicach, nie można zaprzeczyć, ale czegoś brakuje. Rozejrzała się z nadzieją, słysząc jakiś cichu szelest. A może to szpieg? Wszędzie się ci kręcą, spokoju mieć nie można ani przez chwilę! Jeśli kiedyś rozpocznie się wojna, to przez nich. Co sobie myślą? Dobry humor Sorreny prysł jak bańka mydlana. Miała zamiar powiedzieć owej osobie kilka ostrych słów. W brew pozorom nie była jedną z tych, co kochają cały świat. Miała prawo mieć gorszy dzień. A już na pewno ma prawo wyrazić własne zdanie!
_________________
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5
     
Feather 
Rekrut
Pierzasta tajemnica


Wygląd: Lśniąca, czarno-biała długa sierść... Wymalowany na pyszczku dyskretny, nieśmiały uśmiech... Zdecydowane oczy w kolorze stali... Oto wygląd Feather. Na jej łapach i tylnej stronie grzbietu na białym futrze można zobaczyć czarne kropki. I cóż tu więcej dodać?
Rasa psa: Grosser Munsterland.
Charakter: Tajemniczość promieniuje od niej na kilometr. Trudno zdobyć jej zaufanie. Ma dobrą pamięć fotograficzną. Wszyscy, którzy zdobyli jej zaufanie, nie będą żałować, aczkolwiek ta prawdziwa Feather jest otwartą, wesołą i szczerą do bólu suczką.
Płeć: Suczka
Znaki szczególne: Stalowe oczy? Nie, to nic szczególnego.
Ciąża: Nie
Cieczka: 24-30
Dołączyła: 30 Paź 2010
Posty: 6
Skąd: znikąd.
Wysłany: 2010-11-06, 15:58   

Feather przybyła do doliny kilka dni temu. Miała na celu zostać tu medykiem. No i dołączyła do SCS. To stado do niej pasowało. Nie chce wojen, chce spokój. I nie chce, aby ktoś na nią zwracał uwagę. Chce być tą zwykłą, przeciętną.
Szła tak rozmyślając przez wzgórza, wzgórki, aż w końcu spostrzegła, iż wzgórza zmieniają się w góry. Uśmiechnęła się bardziej. Aczkolwiek nie zdjęła szaty tajemniczości ze swej postaci. A jeśli ktoś ją obserwuje? Nie chce być brana za jakąś łatwowierną suczkę, która na byle głupotę się nabierze. W końcu dotarła na początek drogi na szczyty gór. Zobaczyła zza krzaków sylwetkę swej siostry. O matko! Jednak tu dotarła! Znów się uśmiechnęła, a w jej stalowych oczach pojawił się błysk. No i po co się martwiła? Jednak jej siostrzyczka tu dotarła. Ciekawe tylko, do jakiego stada dołączyła. W końcu wyszła z krzaków. Posłała Sorrenie ciepły, trochę tajemniczy uśmiech i rzekła:
-Witaj znów, siostrzyczko! Co za niespodzianka! Miło mi Cię widzieć. Przepraszam, że Cię opuściłam w naszej wędrówce, ale musiałam się chyba zagapić i nawet nie zauważyłam, że Cię wyprzedziłam.-powiedziała to, podchodząc do siostry. Poczuła, iż za niedługo spadnie tu deszcz. Tylko nie to! Znowu mokre futro!
_________________
F e a t h e r
Pierwszy śnieg,uśmiech mój
dźwięki miasta, kolor snów.

Jego szept, każdy świt,
jak by trochę magii ktoś odebrał im.
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5 Sz: 5 Zr: 4 Zm: 3
     
Sorrena
Rekrut


Wygląd: Sierść długa i falowana, aksamitnie miękka w dotyku. Uszy opadające niczym kaskada na kark suczki. Zwiewny ogon pełny wdzięku o długim włosiu. O kasztanowych oczach nie można powiedzieć, że są bez wyrazu. Całość natomiast dopełniają białe kropki wmieszane idealnie w ciemne futerko, dodają jej pewnego uroku. Ot, cała Sorrena.
Rasa psa: Grosser Munsterlander
Płeć: Suczka
Ciąża: Nie
Cieczka: 12-18
Dołączył: 06 Lis 2010
Posty: 22
Wysłany: 2010-11-06, 16:12   

Szła zdecydowanie w jej stronę. Gdy była bliżej, rozpoznała siostrę. Stanęła jak wryta.
- To ty? Feather! Jak to miło cię widzieć! - Ucieszyła się, a jej oczy rozbłysły. Doznała ulgi, znalazła siostrę. Teraz wszystko już się jakoś potoczy.
- Bardzo się martwiłam. Chyba podążyłam okrężną drogą, zamiast iść za tobą. Nie wiem, jak to się stało. Ważne, że jesteśmy razem - Spojrzała na nią badawczo - Jakie stado wybrałaś? - Spytała podejrzliwie, lecz z uśmiechem. Miała nadzieję, że pozwolą im się spotykać, nawet jeśli należą do innych stad. A może są w tym samym? Czy mógł się zdarzyć podobny zbieg okoliczności? Miała taką nadzieję. Tym czasem deszcz się wzmagał, nic jednak nie odwróciło jej uwagi od siostry. Wszystkie obawy zniknęły, teraz już są razem. Jeszcze musi znaleźć sobie jakiś nocleg, ale jak znała swą siostrę, na pewno jest już dobrze zorientowana i mogła liczyć na jej pomoc.
_________________
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5
     
Feather 
Rekrut
Pierzasta tajemnica


Wygląd: Lśniąca, czarno-biała długa sierść... Wymalowany na pyszczku dyskretny, nieśmiały uśmiech... Zdecydowane oczy w kolorze stali... Oto wygląd Feather. Na jej łapach i tylnej stronie grzbietu na białym futrze można zobaczyć czarne kropki. I cóż tu więcej dodać?
Rasa psa: Grosser Munsterland.
Charakter: Tajemniczość promieniuje od niej na kilometr. Trudno zdobyć jej zaufanie. Ma dobrą pamięć fotograficzną. Wszyscy, którzy zdobyli jej zaufanie, nie będą żałować, aczkolwiek ta prawdziwa Feather jest otwartą, wesołą i szczerą do bólu suczką.
Płeć: Suczka
Znaki szczególne: Stalowe oczy? Nie, to nic szczególnego.
Ciąża: Nie
Cieczka: 24-30
Dołączyła: 30 Paź 2010
Posty: 6
Skąd: znikąd.
Wysłany: 2010-11-06, 16:35   

Pierzasta uśmiechnęła się. Dobrze, że spotkała się z Sorreną. Może nawet tu na kilka chwil osiądą? Czemu by nie.
-Dołączyłam do Cichych Szeptów.-powiedziała z błyszczącymi stalowymi oczyma.-A Ty?
I znów niepewność. Czy aby na pewno są w tym stadzie? Oby, oby! Chciałaby być z siostrą w tym samym stadzie. Usiadła naprzeciwko siostry i patrzyła swymi tajemniczymi oczyma w oczy siostry. Nie zważała uwagi na już dość silny deszcz. Gdyby nie chmury, na pewno zauważyłyby zachodzące już za horyzont czerwone słońce. Jednakże świat spowiły ciemne chmury, które płakały kroplami deszczu. Znów była razem, z siostrą. Nie wiedziała zbytnio, jakby wyglądała jej przyszłość bez Sorreny. Odkąd pamięta zawsze były razem, tylko nie raz nie widziały się dłużej niż tydzień. Ale to była rzadkość, a te dni ciągnęły się w nieskończoność. Zawsze razem, niezawodne duo. Uśmiechnęła się, przypominając sobie ich dzieciństwo. Mimo, iż miały jeszcze siostrę, to niezbyt ją lubiły. Ona była taka spokojna do bólu, poważna... A Sorrena i Feather były inne. Dlatego chyba los ich nie rozdzielił.
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5 Sz: 5 Zr: 4 Zm: 3
     
Sorrena
Rekrut


Wygląd: Sierść długa i falowana, aksamitnie miękka w dotyku. Uszy opadające niczym kaskada na kark suczki. Zwiewny ogon pełny wdzięku o długim włosiu. O kasztanowych oczach nie można powiedzieć, że są bez wyrazu. Całość natomiast dopełniają białe kropki wmieszane idealnie w ciemne futerko, dodają jej pewnego uroku. Ot, cała Sorrena.
Rasa psa: Grosser Munsterlander
Płeć: Suczka
Ciąża: Nie
Cieczka: 12-18
Dołączył: 06 Lis 2010
Posty: 22
Wysłany: 2010-11-06, 16:49   

Na chwilę znieruchomiała, lecz po chwili wybuchła entuzjastycznie.
- Ja też! Ja też jestem w stadzie Cichych Szeptów! - Wykrzyknęła rozpromieniona. Już się nie rozstaną. Należą do siebie, obie. Kilka większych kropel deszczu rozprysło się na jej nieskazitelnie czystej dotychczas sierści. Wprawione we wzruszenie chmury załkały jeszcze mocniej, ale był to deszcz szczęśliwy, pogodny. Nie wątpiła, że na ich cześć wymaluje się na niebie tęcza. Roześmiana zawyła krótko, radośnie.
- Nie widziałyśmy się zaledwie tydzień, jednak trwał tyle co rok. Na pewno wiele mnie ominęło, co? Opowiadaj! - Naciskała - Jaką rangę wybrałaś? - Dociekała szczęśliwa, że ma kogoś, kogo może bezpośrednio zapytać, bez zastanawiania się czy powiedzieć witaj, czy dzień dobry. Przypomniała jej się za to jeszcze jedna sprawa, którą należało rozważyć.
- Będę musiała znaleźć nocleg. Masz coś na oku? - Zapytała jeszcze. Znała siostrę doskonale, spodziewała się więc jej sprzeciwu, czegoś w stylu ''nie wszystko na raz'', ''poczekaj'', ''spokojnie'', ale nie mogła być spokojna. Krople deszczy muskały jej sierść, podczas gdy niecierpliwie czekała na jej odpowiedź.
_________________
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5
     
Feather 
Rekrut
Pierzasta tajemnica


Wygląd: Lśniąca, czarno-biała długa sierść... Wymalowany na pyszczku dyskretny, nieśmiały uśmiech... Zdecydowane oczy w kolorze stali... Oto wygląd Feather. Na jej łapach i tylnej stronie grzbietu na białym futrze można zobaczyć czarne kropki. I cóż tu więcej dodać?
Rasa psa: Grosser Munsterland.
Charakter: Tajemniczość promieniuje od niej na kilometr. Trudno zdobyć jej zaufanie. Ma dobrą pamięć fotograficzną. Wszyscy, którzy zdobyli jej zaufanie, nie będą żałować, aczkolwiek ta prawdziwa Feather jest otwartą, wesołą i szczerą do bólu suczką.
Płeć: Suczka
Znaki szczególne: Stalowe oczy? Nie, to nic szczególnego.
Ciąża: Nie
Cieczka: 24-30
Dołączyła: 30 Paź 2010
Posty: 6
Skąd: znikąd.
Wysłany: 2010-11-06, 17:22   

Feather uśmiechnęła się. Tak jak myślała. Między nią a Sorreną tkwiła jakaś telepatia. Zresztą od dzieciństwa Feather spostrzegła, iż umiała nie raz odgadnąć myśl drugiej bliskiej jej osoby. A może i innych myśli też potrafiłaby odgadnąć? Nie wiadomo, nie wiadomo.
-Wiesz, że znam się na ziołach, No kto Cię wyleczył z przeziębienia, no kto? No? Oczywiście, że ja!-powiedziała to z większym niż zwykle uśmiechem na pysku.-A więc ciche szepty wzbogacą się o medyka. A ty w którą stronę idziesz? Chodzi oczywiście o rangę.
Uzupełniła to zdanie z uśmiechem. Deszcz wciąż nie ustawał. W ogóle na to się nie zapowiadało. Słysząc pytanie Sorreny, jej oczy zabłyszczały stalowym blaskiem.
-Nie wszystko na raz.-rzekła, jakby czytała w myślach Sorreny.-Możesz ze mną zamieszkać, o ile zaakceptujesz ostre zapachy ziół, które będę musiała zbierać. Myślałam o czymś większym niż zwykłe lisie nory, które ma do dyspozycji nasze stado, na pewno obok tych noclegów się coś większego znajdzie.
Rzekłszy to, uśmiechnęła się i spostrzegła, iż jest już prawie cała mokra.
_________________
F e a t h e r
Pierwszy śnieg,uśmiech mój
dźwięki miasta, kolor snów.

Jego szept, każdy świt,
jak by trochę magii ktoś odebrał im.
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5 Sz: 5 Zr: 4 Zm: 3
     
Sorrena
Rekrut


Wygląd: Sierść długa i falowana, aksamitnie miękka w dotyku. Uszy opadające niczym kaskada na kark suczki. Zwiewny ogon pełny wdzięku o długim włosiu. O kasztanowych oczach nie można powiedzieć, że są bez wyrazu. Całość natomiast dopełniają białe kropki wmieszane idealnie w ciemne futerko, dodają jej pewnego uroku. Ot, cała Sorrena.
Rasa psa: Grosser Munsterlander
Płeć: Suczka
Ciąża: Nie
Cieczka: 12-18
Dołączył: 06 Lis 2010
Posty: 22
Wysłany: 2010-11-06, 17:36   

Podeszła blisko do Feather i otrzepała się tuż przy niej, opryskując ją wodą. Uśmiechnęła się. Z kimś innym nie mogła by sobie na to pozwolić, ale swą siostrę darzyła ufnością i wiedziała, jak zareaguje w większości przypadkó. Ma kogoś, przy kim była sobą. Zwykle nie była zbyt otwarta.
- Ależ oczywiście, że ty - Ukłoniła się lekko, a wstając trąciła ją nosem przyjaźnie.
- Jeszcze nie wiem. Szpieg, Łowca, może tak? A może by się rzucić na głębszą wodę, sięgnąć na wyższą półkę? Jeszcze zobaczymy, co zgotował mi los - Dodała. Zupełnie nie zastanawiała się nad takimi przyziemnymi rzeczami jak ranga. Jej celem było odnalezienie siostry. Cel został wykonany, trzeba iść do przodu, stawiać sobie wyzwania. Razem będzie łatwiej, z pewnością.
- Wiesz, że mnie to nie przeszkadza. A im większa jaskinia, tym lepsza. Podejrzewam, że i tak nie pomieścimy tych wszystkich ziół, które nazbierasz - Uśmiechnęła się domyślnie - Cudownie będzie mieć razem grotę - Rozmarzyła się, mrużąc lekko oczy.
- Pójdziemy czegoś poszukać? - Zaproponowała - Czy jeszcze tu zostaniemy i będziemy moknąć? - Zapytała ze śmiechem - Obyś wybrała pierwszą opcję, bo mam już z ogona fontannę - Odwróciła się za siebie, patrząc na ociekającą wodą sierść.
_________________
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5
     
Faillite 
Szpieg


Wygląd: Suka o białej, gęstej sierści i czekoladowych, hipnotyzujących oczach. Posiada wrażliwe, sztywno stojące uszy. Ma ponad pół metra wysokości, harmonijną budowę ciała.
Rasa psa: Berger Blanc Suisse - Owczarek Szwajcarski.
Charakter: Raczej neutralny. Nie jest agresywna, acz nie boi się walki. Opanowana, rozsądna, cicha. Stara się zachowywać kamienną twarz, acz bardzo często się uśmiecha.
Płeć: Suczka
Rodzice: Agonia & Cierpienie
Ciąża: Nie
Cieczka: 12-18
Wiek: 20
Dołączyła: 06 Lis 2010
Posty: 10
Wysłany: 2010-11-12, 20:37   

Weszła, by jak najszybciej obejrzeć wszystkie tereny tej krainy. Cóż, a jest dość dużo do zwiedzania. Rozejrzała się - choć było ciemno, co nie było odpowiednią porą do odwiedzania nowych miejsc, nie dostrzegła niczego. Ułożyła się pod sosną, która lekko kołysała się na prawo i lewo. Łeb usadowiła wygodnie na swoich skrzyżowanych łapach i przymknęła ślepia. Wydawało się, że było tu tak cicho i bezpiecznie, że można było spędzić tutaj resztę nocy.
 
  HP: 100 Doświadczenie: 15 Siła: 5 Sz: 3 Zr: 6 Zm: 3
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 8